środa, 5 września 2012

Zielono nam



ZIELONO MAM W GŁOWIE 

/K. Wierzyński/

Zielono mam w głowie i fiołki w niej kwitną,
Na klombach mych myśli sadzone za młodu,
Pod słońcem, co dało mi duszę błękitną
I które mi świeci bez trosk i zachodu.

Obnoszę po ludziach mój śmiech i bukiety
Rozdaję wokoło i jestem radosną
Wichurą zachwytu i szczęścia poety,
Co zamiast człowiekiem, powinien być wiosną. 


Wiersz tchnie szalonym optymizmem i wakacjami, które jeszcze mamy w głowach. A na buziach Gumisiów dziś na dobre zagościł uśmiech. To miłe, kiedy dzieci się cieszą, że mogą być w szkole. Co może dać większą satysfakcję nauczycielowi?

Zaczynamy raz jeszcze. W zmienionym nieco składzie, ale z tą samą werwą i ochotą. Grono Wielkich Gumisiów przedstawia się następująco:
Karol Gołyźniak
Patryk Gołyźniak
Gabriela Gomułka
Jakub Gruca
Oliwia Gryboś
Leon Gucwa
Barbara Kłapacz
Justyna Koperniak
Otylia Koszyk
Alicja Krok
Anna Krok
Karolina Krok
Bartłomiej Mikulski
Mariusz Obrzut
Piotr Pach
Urszula Piszczek

Klasę prowadzą mgr Anna Siedlarz i mgr Izabela Zaczyk.



Zielono nam... a zieleń to kolor nadziei.










środa, 4 lipca 2012

Ballada na pożegnanie

Piękne są dni poznania, trudniejsze dni rozstania.
Lecz często w życiu bywa, że trzeba kogoś pożegnać nam. 

Wielkie Gumisie również przeżywają smak rozstania. Żegnamy się z Julką Witek, Kacperkiem Taborem, Kamilką Laskowską i Agatką Opalą.

Chociaż rozstanie smuci
do wspomnień można wrócić.


Na zawsze pozostanie w naszych sercach wspomnienie przedszkolnych chwil, wspólne zabawy, wspólna nauka, wspólne dyskusje w kręgu i wspólna piosenka: "Kółeczko zwijamy, dzieci zapraszamy. Mało nas mało nas, wszystkie dzieci do nas". 




Kiedy było źle, Ty martwiłaś się,
żeby jakoś szło.




Wielkim Gumisiom przyszło się także pożegnać z Panią Jolą - wychowawczynią klasy 0B. Swoją wdzięczność dzieci wyraziły, wręczając jej wspaniały bukiet kwiatów.


Dziś zapewniamy, jak bardzo szanujemy Panią.
Gdy ktoś nie wierzy, niech spyta kwiatów. 
One nie kłamią.

Chciałabym coś dodać. Nie mogę znaleźć właściwych słów. A może po prostu: "Dziękuję Ci Jolka!". Dla Ciebie specjalna muzyczna dedykacja.




I wszystkim życzę słonecznych wakacji. Do zobaczenia we wrześniu!














niedziela, 17 czerwca 2012

Biało-czerwony smak porażki

Od kilkunastu dni głośno w Polsce o Mistrzostwach Europy w piłce nożnej. Po raz pierwszy nasz kraj jet organizatorem tak wielkiej imprezy. Zatem na naszyn blogu rownież nie mogliśmy nie wspomnieć o Euro 2012.
W czwartek przed sobotnim meczem Polski z Czechami urządziliśmy w szkole Strefę Kibica. Wszyscy uczniowie z całym gronem pedagogicznym ubrali się w narodowe barwy, by swoim zpałem wspierać naszą reprezentację  w walce o awans grupowy. Wielkie Gumisie również stanęły na wysokości zadania i każdy kibicował w biało-czerwonym stroju, trzymając w ręku gadżety (szaliki, banery) i flagi oraz krzycząc:" Do boju Polsko".
Dziś już wiemy, że chęci kibiców to za mało, żeby wygrać mecz. Ale czy tylko o to chodzi? Ludzie w całej Polsce, jak my w szkole, zacieśniają więzi spoleczne, a jednoczy ich ciągle żywy w nas - Polakach patriotyzm! 

Choć porażka smakuje gorzko, to rodzi się nadzieja na biało-czerwone zwycięstwo.











poniedziałek, 4 czerwca 2012

Cudownych rodziców mam!

Kto Wam tuż przed snem nuci bajki, baj, baj?
Kto przybiega z bzem, kiedy mai się maj?
Kto wybacza Wam każdą złość, każdy błąd?

Cudownych Rodziców macie! Odkrywają drogi, po których idziecie.
Macie cudownych rodziców, bo Przyjaciółmi Waszymi są.

Dzisiejsza uroczystość była okazją, by wyrazić wdzięczność za wszelkie dobro i bezgraniczną miłość.
Wielkie Gumisie zrobiły to w wielkim stylu. Wraz z klasą 0A zagraliśmy przedstawienie "Calineczka". 
Gości przywitał sam Andersen (w Karola osobie rzecz jasna), główną rolę zagrała Oliwka (która dzielnie zmagała się z kolejnymi wersami tekstu), rola mamy przypadała Basi, o rękę Calineczki starał się Chrabąszcz Kacper oraz Żabik Piotrek, życiowe rady dawała jej Myszka Ala, a szczęście i upragnioną miłość przyniosły leśne duszki: Leon, Justyna i Agata. Nad całością akcji czuwali skrupulatni narratorzy: Ania, Julia, Karolina, Gabriela i Kamila.

Dzieci w występ włożyły wiele wysiłku i serca. Każde chciało wypaść jak najlepiej. Udało się! W oczach Waszych rodziców każdy z Was zagrał główną rolę! Oklaski dla Wielkich Gumisiów- brawo!

Wszystkim rodzicom dedykujemy utwór Urszuli Sipińskiej "Cudownych rodziców mam".